powroty.

19 maja 2018



zbieram się do powrotu na bloga jak pies do jeża.
odkrywcza nie będę i czas zachrzania niemiłosiernie.
koniec zeszłego roku i początek nowego nie przyniósł ze sobą nic dobrego.
i choć nie raz siadałam do napisania tu czegoś ogarniała mnie jakaś pustka.
kiedyś dawno temu lubiłam pisać o tym co mnie boli..
lubiłam? a może bardziej potrafiłam/potrzebowałam to robić to było dla mnie jak wylanie wiadra..
wiadra z tym co uwiera. i lepiej się robiło.
teraz muszę sobie wszystko przetrawić w sobie aby móc się tym podzielić.

gdy widzisz jak cierpi jedna z najbliższych osób, wszystko staje się jakieś inne.
szpital i ten widok ulatującego życia.. bezradności.
miejsce gdzie odbywają się ludzkie dramaty, gdzie czuć cierpienie.
i choć niby można było przygotować się, że to nastąpi...
uważam, że jednak mimo wszystko się nie da.
ogromny ból po stracie aż ciężko się oddycha...
no bo jak to już Jej nie ma.
już nie przytuli. nie opowie o dawnych czasach.
Babcia. była dla mnie jak Mama...
wychowała mnie i to z Nią mam całą masę wspomnień.
to w dużej mierze Jej zawdzięczam jakim jestem człowiekiem.
uwielbiałam na Nią patrzeć...
na te piękne białe włosy...
na zmarszczki w których było widać całe Jej życie...
trudy i radości.. i choć w życiu miała nie łatwo...
nie znam drugiej tak dobrej i pogodniej osoby.
osoby, która kochała ludzi i przebywanie z nimi.
wiedziałam, że zawsze mogę do niej zadzwonić...
przyjść bez zapowiedzi.
a teraz, teraz jej nie ma i tak ciężko żyć dalej.

teraz wracam..
i postanowiłam sobie aparat mieć w ręce częściej niż raz w miesiącu..
by uwieczniać ten nasz czas..
jesteście tutaj ze mną?
może jakieś propozycje...
chcecie naszą codzienność? jakieś polecenia, inspiracje?
czy wszystkiego po trochę :)



















































2 komentarze

  1. Bardzo wiem o czym mówisz, bo w międzyczasie sama pożegnałam babcie. Powroty są ciężkie zawsze ale jeśli się już uda to warto. Właśnie z tym aparatem w ręku. Mega fajnie się ogląda Wasze życiowe kadry, a później łatwiej o pamiątkę po prostu. Dobrze ze jesteś spowrotem ��

    OdpowiedzUsuń

the little things © . QUINN CREATIVES .