projekt "bałagan".

2 listopada 2017

kilka lat temu trafiłam na genialny projekt, który powstał w Ameryce
przez cały rok grupa fotografów co miesiąc umieszczała zdjęcia z codzienności życia z dziećmi.
gdy w głowie zaczął rodzić się pomysł aby zrobić to samo u nas trafiłam na bloga Oli, która także ruszyła projekt w Polsce.
po krótkiej rozmowie z nią ruszam do akcji!
generalnie zamysł projektu pozostaje bez zmian ale może do niego dołączyć każdy!
jeśli jesteś blogerem pod koniec każdego miesiąca dodaj specjalny post ze zdjęciami i hasztagiem 
#projektbalagan
a jeśli nie prowadzisz bloga, każde dodane zdjęcie czy to na facebooku czy instagramie
oznacz właśnie tym hasztagiem.
pozwoli to nam widzieć wszystkie zdjęcia z naszego projektu.
czemu bałagan?
a dla tego, że na co dzień. w danej chwili nas to denerwuje. te porozrzucane klocki i zabawki, wiecznie wymazany stół.
to wszystko co na co dzień nazywamy właśnie bałaganem.
ale to po prostutu uroki życia z dziećmi. to One tu są i zostawiają po sobie ślady.
ja kocham porządek, no po prostu jest to moja nerwica natręctw... 
chodzę układam, poprawiam. denerwuje się... często muszę popukać się po głowie.
bo za chwile, za kilka lat tego nie będzie i ja będę miała swój ukochany porządek..
i brakować mi będzie tego co teraz tak bardzo czasem przeszkadza.
tak więc Kochani aparaty czy tam telefony w dłoń i fotografujcie tą codzienność.
aaa na zdjęciach nie ma być sprawców tego oto "bałaganu" a tylko ich ślady!
w dobie internetu, social mediów... można jeszcze łatwiej popaść we frustrację...
oglądamy piękne zdjęcia. profile ich twórców gdzie zawsze panuje ład i porządek. 
gdzie dzieci zawsze czyste. gdzie wszystko takie poukładane...
nie widać często tego prawdziwego życia.
często można się zapętlić. zwątpić w siebie i chcieć tego czyjegoś życia.
bo czego to u nas tak "idealnie" nie ma.
a nie ma! bo nie ma nigdzie. 
tylko często zapominamy, że w tym wirtualnym świecie pokazujemy tylko skrawki życia.
projekt "bałagan" ma odsłonić tą drugą stronę.

zachęcam Was do dołączenia do nas i do zapraszania innych.
akcja trwa do grudnia 2018 roku.
tu zapraszam do profilu na facebooku KLIK

trzy, dwa, jeden -  START!

„W tej chwili można bardzo łatwo popaść w frustrację z powodu bałaganu, który jest rezultatem życia z dziećmi. Ten zestaw (zdjęć) przypomina mi, jak szybko to wszystko minie. Przyjdzie dzień gdy zabawki wylądują w skrzynkach i nikt nie będzie się nimi bawił. Będę tęsknić za tym. Uświadamiam sobie aby zwolnić. Nie stresować się tym. Moje szczęście nie zależy od tego, że wszystko jest na swoim miejscu, a dom jest czysty i uporządkowany. Pewnego dnia będziemy mieć wspaniałe wspomnienia. Dowody zapisane w naszych sercach i umysłach naszych dzieci. Fotografie, które przeniosą nas z powrotem do tych samych dni, kiedy nasze dzieci były tutaj.” - Jude Wood



Prześlij komentarz

the little things © . QUINN CREATIVES .