czas

8 kwietnia 2015


te Święta były wyjątkowe, nigdzie się nie spieszyliśmy nikogo nie musieliśmy odwiedzać,
spędziliśmy ten czas na błogim rodzinnym lenistwie. zajadając to co wspólnie upichciliśmy. zostawiam Was z naszymi Świątecznymi kadrami

słów kilka o mokasynach...
w tych butkach zakochałam się od pierwszego wejrzenia!
wiedziałam, że kiedyś będą u nas w domu tylko zawsze było coś ważniejszego.
jednak stwierdziliśmy, że to już czas!
oczywiście wybrać kolor z pośród tych wszystkich pięknych było ciężko,
Ksenia oczywiście od razu zadecydowała, że dla nie mają być LUZIOWE!
i są dotarły do nas tuż przed Świętami i dobrze
to jedyne butki, których Brunek nie chce zedrzeć z nóg!
więc polecam Wam je szczerze i wiem, że to nie ostatnie pary u nas :)
znajdziecie je tu - KLIK










































ostatnio jakiś dziwny czas. gdzieś się zgubiłam. duszę się w sobie. gdzieś zatraciłam siebie. czuję się wypalona. łatwo się denerwuje. potrzebuję odpoczynku, ucieczki gdzieś daleko, potrzebuję wiatru we włosach albo zapachu gór. o tak to było by to. potrzebuję chwili, chwili tylko dla siebie. muszę uporządkować te miliony myśli w głowie. potrzebuję tego aby odpocząć psychicznie i nabrać nowej energii. aby wrócić i chłonąć wiosnę. aby realizować to co zaplanowane. aby cieszyć się tak po prostu.

2 komentarze

  1. Bardzo ważne jest aby odetchnąć od codzienności, bo pomimo to, że rodzina jest wszystkim, każdy powinien choć przez chwilę pomyśleć o sobie. I Ty też, mimo pewnie wielu przeciwności rób sobie raz na jakiś czas "wolne" od bycia mamą i żoną ;) powodzenia życzę i uśmiechu na twarzy i jeszcze więcej energii i jeszcze więcej wpisów bo super widzieć taką szczęśliwą rodzinę :))))

    OdpowiedzUsuń

the little things © . QUINN CREATIVES .