wózkowe dylematy

13 marca 2015


Odkąd zostałam mamą bardzo mocno pochłonął mnie świat wózkowy... za każdym razem jak pojawi się coś nowego i akurat wpasuje się w mój gust, przeglądam milion razy zdjęcia, filmiki i wzdycham do ekranu. W naszej 4 letniej przygodzie wózkowej mieliśmy okazję jeździć 6 wózkami. Jedne mniej lub bardziej zdały egzamin. Najlepszym wózkiem z którego na pewno nie zrezygnuje jest X Lander x-move. Spełnia on nasze oczekiwania w 100% - nadaje się on idealnie do lasu, w góry po prostu czołg przejedzie wszędzie. Jednak przyszedł czas na wózek numer dwa taki wiecie lekki, mały co to nie zajmie za dużo miejsca w bagażniku i teraz dylemat jaki wybrać???

1. Elodie Details - graphic grace (waga 7,9 kg) 
w tym wózku po prostu się zakochaliśmy - jednak mam pewne obawy... ja to jestem z tych mam co to mają wielką torbę a w niej wszystko co ewentualnie może się przydać, zaraz przyjdzie pora piaskownicy więc i w wózku zawsze zapas zabawek, no i pytanie czy Elodie da sobie z tym rade - czy jednak czas zmienić przyzwyczajenia, zrezygnować z wielkiej torby. ? martwi mnie także podwójna rączka czy wygodnie go się będzie prowadziło jedną ręką trzymając Ksenie drugą?

2. Maclaren Techno XLR (waga 7,5 kg) 
szczerze mówiąc Maclareny nigdy mi się nie podobały aż do momentu gdy ostatnio byliśmy w Smyku i go zobaczyłam i dotknęłam... powiedziałam wielkie WOW ale obawy te same co przy numerze 1

3. Baby Designe Enjoy (waga 7,9 kg)
jakoś tak po prostu spodobał mi się ten wózek, wydaje się taki mały i poręczny... kosz też nie jest oszałamiających rozmiarów ale jednak łatwy dostęp, no i cała rączka co ułatwia prowadzenie

4. Baby Jogger City Lite (waga 7,2 kg)
wydaje się  porządnym wózkiem, duży kosz to jest jego ogromny plus, no i co tu dużo mówić to jeden z tych wózków ma którego widok wzdycham

5. Britax B-Agile 4 (waga 8,0 kg)
kiedyś na targach Mother and Baby w Warszawie miałam okazję go trochę pooglądać, złapać i przejechać i wydaję mi się całkiem ok dlatego wpisałam go na listę do sprawdzenia, plusem jest także duży kosz

6. BabyHome Emotion (waga 6 kg)
ten wózek jest totalnym szaleństwem, waga piórkowa na dodatek ogromy kosz cóż więcej trzeba?
jednak coś nie do końca mi w nim pasuje... może to koła wydją mi się zbyt małe, zbyt plastikowe no nie wiem sama do końca


Minus ogromy jest taki, że u nas w mieście nie ma opcji pomacania żadnego, więc robię listę wózków, którymi jesteśmy zainteresowani i przy najbliżej wizycie w stolicy ruszymy oglądnąć. Obawiam się, że tą 6 ciężko będzie nam znaleźć.... Może macie któryś z tych wózków i możecie coś więcej o nich napisać, albo macie jakiś inny sprawdzony który polecacie chętnie weźmiemy pod uwagę :)

4 komentarze

  1. O Elodie pytaj Ilonę, ma na sprzedaż :) Brałabym chyba Baby Joggera ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie Ilona swojego odesłała, a może coś innego polecasz ?:)

      Usuń
  2. Mnie też 4 bardzo przekonuje :) My mamy też czołg TAKO. Jeden wózek od kiedy dzieci są w domu. Przetrwał wszystko ale waży tonę! Też myślę o lekkiej spacerówce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama Granda chyba go ma, muszę zapytać jak się sprawuje :) czołg jest dobry ale warto mieć coś lżejszego od czasu do czasu :)

      Usuń

the little things © . QUINN CREATIVES .