dziewięć miesięcy,

13 lutego 2015

Brun rośnie jak na drożdżach, nawet nie wiem kiedy leci miesiąc za miesiącem...
dlatego tak bardzo nie chcę przegapić żadnej chwili.
Młody coraz pewniej chodzi... wydaje mi się, że nie dużo zejdzie mu aby się odważyć na samodzielne kroki bez trzymanki. Uwielbia jedzenie! mleko powoli idzie w odstawkę oczywiście w nocy musi być ale w dzień woli coś stałego. 
Nadal broku jest numerem jeden, ale nie pogardzi niczym.
 Do swojego jeszcze nie do końca świadomego słownika dochodzą nowe słowa - czasami nawet powie je do konkretnej osoby :)
Kocha wodę - jak tylko usłyszy, że leje się woda do wanny... biegnie, stoi i czeka na chlapsiu...
nurkowanie to podstawa!  śmiało zamacza głowę, nie straszna mu woda w oczach.
Ksenia jest jego najlepszą kumpelą! Zawsze i wszędzie chce być tam gdzie Ona.

2 komentarze

  1. Duży już chłopczyk z Brunka, ale śmiało mieści się w kategorii niemowlak i można się tego trzymać jeszcze co najmniej 3 miesiące :) Fajnie, że w Kseni znalazł swoje Guru, oby to odwzajemniała :)
    Rośnij zdrowo Bruno !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj odwzajemnia :) mam nadzieje, że im tak ostanie :)

      Usuń

the little things © . QUINN CREATIVES .