zapach świąt.

14 grudnia 2014

Kochani nie będę ściemniać, moja systematyczność jest powalająca...
zaniedbałam bloga na maksa! i jest mi z tym źle.
Mam nadzieje, że się poprawię : )
Mam trochę postów w głowie teraz tylko przysiąść i napisać.
Ostatnio dużo rzeczy się u nas dzieje, bardzo intensywnie
i brakuję nam czasu na cokolwiek.
Ja szaleje! przez te trzy lata nie wychodziłam tyle z domu ( w sensie, że bez dzieci)
niż w ostatnich miesiącach... szkolenie, spotkania ze znajomymi, koncerty,
trochę czasu dla Mamy, a co należy mi się : )
trochę mi szkoda bo w poniedziałek ostanie zajęcia ze szkolenia
i co będzie trzeba poszukać sobie czegoś jeszcze,
no ale dobra teraz miało być nie o tym.
Mam nadzieje, że nowy rok zaczniemy już ze spokojną głową
i realizacją naszych celów!
Trzymajcie kciuki.
A tymczasem czuję już Święta...
pomarańcze ususzone, lampki porozwieszane,
gwiazda betlejemska już w domu i choinkę nawet już kupiliśmy,
teraz tylko czeka na ubranie...
a jak Święta nie może obejść się bez zapachu pierniczków
w tym roku wszystko idzie nam według planu a nie tak jak zwykle na ostatnią chwilę...
więc jestem bardzo dumna.
Chciałam podzielić się z Wami naszym rewelacyjnym przepisem na pierniczki
kiedyś dostałam go od znajomej i od tamtej pory co roku z niego korzystamy : )



PIERNICZKI
0,5 kg mąki
1 łyżka miodu
10 kopiastych łyżek cukru
pół margaryny
1 jajko
1 łyżeczka sody
1 paczka przyprawy do pierniczków


Stopić margarynę, cukier i miód,
suche składniki wymieszać razem dodać jajko,
dodać do margaryny z cukrem i miodem
zagnieść ciasto z wszystkich składników.
Piec w 180  stopniach
około 10 minut.

Przechowywać w zamkniętym pojemniku
można dodać do pudełka skórkę z jabłka lub kromkę chleba
- będą szybciej miękkie






















1 komentarz

the little things © . QUINN CREATIVES .